zaloguj się / zarejestruj się
Kredytolog.pl


Zlecenia finansowe kredytolog.pl

 

Kredyt hipoteczny przez internet



Budowa domu, lokalu użytkowego, zakup mieszkania od Dewelopera lub na rynku wtórnym. Można byłoby długo wymieniać. Kredyt hipoteczny to decyzja na wiele lat należy więc ją podjąć rozsądnie. Jeżeli planujesz budowę lub zakup dowolnej nieruchomości lub zakup gruntu to warto zapoznać się z ofertami zarejestrowanych w naszym systemie instytucji finansowych. Dodanie zlecenia jest bezpłatne i nie wymaga rejestracji. Już teraz dodaj zlecenie, a instytucje finansowe przedstawią Ci swoje propozycje na najlepszy i najtańszy kredyt mieszkaniowy / hipoteczny przez internet.



 
Dodaj zlecenie




 

mBank przegrał apelację o odsetki od kredytu hipotecznego

30.09.2016

Sąd Okręgowy w Warszawie, który rozpatrywał apelację klientów mBanku, w kluczowej kwestii zmienił wyrok sądu pierwszej instancji i zasądził na ich rzecz kwotę nieco ponad 10 tys. zł wraz z odsetkami.

Poproszony przez WP o komentarz rzecznik mBanku Krzysztof Olszewski stwierdził, że bank poczeka na pisemne uzasadnienie wyroku. Jak jednak zaznaczył, wyrok ten "odbiega znacznie od dotychczasowej linii orzeczniczej".

Nie ma równości między klientem a bankiem

Frankowicze, którzy w 2013 roku pozwali mBank, zakwestionowali klauzule, które nieprecyzyjnie określały możliwość zmiany oprocentowania pożyczki. Rozpatrujący ten pozew bank rejonowy uznał jednak, że skoro kredytobiorcy zapoznali się z umową z bankiem i przez pewien czas ją wykonywali, to jej postanowienia nie można uznać za abuzywne.

Sąd drugiej instancji odrzucił tę argumentację. I uznajał, że błędnie postawiono znak równości między konsumentem a klientem banku. Stwierdził też, że "sama możliwość zapoznania się z umową jest bez znaczenia dla sprawy o stwierdzenie abuzywności danego wzorca umownego".

Przede wszystkim sąd drugiej instancji orzekł, że dzięki ogólnie sformułowaniu parametrów zmiany oprocentowania, bank dał sobie dowolność co do wielkości i czasu  tych zmian. Dlatego dotyczące tej kwestii zapisy umowy kredytowej uznał za niewiążące od początku zawarcia umowy i ustalił oprocentowanie w oparciu o to z dnia zawarcia umowy. Tym samym nakazał bankowi zwrot niezależnie pobranych kwot.

Sąd okręgowy krytykuje wyrok Sądu Najwyższego

Co ciekawe, Sąd Okręgowy w Warszawie nie odmówił sobie skrytykowania niedawnego wyroku Sądu Najwyższego, jaki zapadł w kasacji pozwu zbiorowego przeciw mBankowi. Jak wynika z relacji reprezentującej powodów kancelarii MKZ Partnerzy, sąd drugiej instancji "absolutnie nie zgodził się" z uzasadnieniem tego wyroku. "Nie można dzielić postanowienia na sferę decyzyjną i ekonomiczną" - miał podkreślić sąd.

W proces mocno zaangażowały się dwie państwowe instytucje, których zadaniem jest stanie na straży interesów konsumentów - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Rzecznik Finansowy. Na prośbę powodów, każda z tych instytucji przedstawiła przed sądem tzw. istotny pogląd w sprawie, czyli opinię dotyczącą toczącego się sporu pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą. Obie jednoznacznie wskazywały na abuzywny charakter zapisów umowy dotyczących zmiany oprocentowania.

Na wieść o niekorzystnym dla mBanku wyroku, z euforią zareagował Rzecznik Finansowy, pisząc na swoim facebookowym profilu: "Pierwszy istotny pogląd i pierwszy sukces! Z niecierpliwością czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku". W bardziej stonowany sposób zareagował UOKiK, przedstawiając suchą relację z rozstrzygnięcia sądu.

Szczególnie ważny dla konsumentów wyrok

- Jest to wyrok szczególnie ważny dla konsumentów ponieważ zwłaszcza sądy warszawskie wcześniej skłonne były do tego, by nie uwzględniać roszczeń w podobnych sprawach - ocenia w rozmowie z Wirtualną Polską radca prawny Paweł Michalak, pełnomocnik powodów. - W tym wyroku zostało jednoznacznie stwierdzone, że klauzula, określająca możliwość zmiany oprocentowania kredytu, jest niedozwolona - dodaje.

Jak stwierdza, "za przełomowe można uznać uznanie sądu, że samo roszczenie zwrotu nienależnie pobranych opłat z tytułu zmienności oprocentowania konsumuje w sobie ustalenie, że ta klauzula nie wiąże kredytobiorcy w przyszłości". Mec. Michalak wyjaśnia, że "dotychczas sądy traktowały obie kwestie osobno".

Michalak zwraca też uwagę, że sąd, krytykując podejście Sądu Najwyższego w sprawie pozwu zbiorowego przeciw mBankowi, stwierdził, że "SN cofnął sprawę do ponownego rozpoznania i uznał, że klauzulę abuzywną trzeba rozłożyć na czynniki pierwsze". - Sąd w środę uznał, że jest to błędne postrzeganie tej kwestii przez SN, ponieważ klauzula jest abuzywna w całości i nie można jej rozkładać na część decyzyjną i ekonomiczną - wyjaśnia.

Ryzykownie jednostronne stanowiska UOKiK-u i Rzecznika Finansowego

W komentarzu dla Wirtualnej Polski dr Tomasz Spyra, ekspert prawa bankowego, partner w Kancelarii SPCG, stwierdza, że dopóki nie ma pisemnego uzasadnienia wyroku, trudno przewidzieć, czy będzie miał istotne znaczenie dla sytuacji innych osób, które również zdecydowały się wystąpić do mBanku z podobnymi roszczeniami. - Sądy nie są związane orzeczeniami zapadłymi w innych sprawach - podkreśla ekspert.

- Należy jednak odnotować wzmożoną aktywność Rzecznika Finansowego i Prezesa UOKiK, którzy coraz częściej korzystają z uprawnienia do złożenia swojego stanowiska zawierającego pogląd istotny dla sprawy - zwraca uwagę dr Spyra. - Podmioty te zajmują głównie stanowiska popierające twierdzenia konsumentów w sporach z bankami - stwierdza.

Ekspert podkreśla przy tym, że wyrażony przez organ pogląd zawsze podlega ocenie sądu, czy jest merytorycznie zasadny i zasługuje na uwzględnienie. - Nadmierna jednostronność stanowisk prezentowanych przez Rzecznika Finansowego i Prezesa UOKiK mogłaby spowodować, że zaczną być one traktowane przez sądy jako tendencyjne i ich wpływ na rozstrzygnięcie sprawy będzie niewielki - mówi Tomasz Spyra.

Czy sądy coraz częściej biorą stronę frankowiczów?

- W ostatnim czasie rzeczywiście zaczynają pojawiać się wyroki prezentowane w mediach jako korzystne dla konsumentów. Przestrzegałbym jednak przed formułowaniem na tej podstawie ogólnych ocen - zaznacza mec. Spyra. - Wyroki te są w większości nieprawomocne i będą zapewne podlegać kontroli instancyjnej. Jak dotąd stanowisko orzecznictwa było raczej ostrożne i wyważone i nie widać podstaw do twierdzenia, że miałoby to ulec zasadniczej zmianie - ocenia.

- Nie możemy wprost wskazać, że nastąpiła zmiana orzecznictwa. Na przykład sądy łódzkie w większości orzeczeń wydają wyroki korzystne dla konsumentów - mówi z kolei mec. Paweł Michalak. - Jest oczywiście niejednolite orzecznictwo, zwłaszcza wyrok SN w sprawie pozwu zbiorowego znacznie wpłynął na zmianę tendencji orzeczeń, na niekorzyść konsumentów - podkreśla. Ale zaznacza, że sądy ponownie zaczynają orzekać na korzyść konsumentów.

 

źródło informacji: wp.pl


 
grafika: gate8, programowanie: evasoft